Naprawa
Pęknięte kadłuby w miejscu nieobciążonym można naprawiać przez kołkowanie, łatanie, spawanie i klejenie. Pierwsze dwa sposoby są pracochłonne i obecnie zastępuje się je klejeniem. Klejenie można z powodzeniem zastosować np. do naprawy kadłuba z wybitym otworem w skrzyni korbowej. Krawędzie takiego otworu najpierw wyrównuje się i zukosowuje pod kątem 45o - 60o, stosując szlifowanie. Za pomocą ręcznej szlifierki oczyszcza się obszar powierzchni wokół wyrwania o szerokości ok. 30 - 50 mm. Z kolei trzeba przygotować wkładkę z blachy stalowej o grubości ok. 4 mm i dopasować ją do wymiarów i kształtu obrobionego otworu. Na nakładkę stosuje się płótno szklane ST-21 lub ST-31, które przycina się do kształtu otworu, ale tak aby było większe w każdym miejscu od wkładki o minimum 20 mm. Klej sporządza się z Epidianu 5 lub 57 i z utwardzacza Z-l. Część tego kleju miesza się z proszkiem żeliwnym tworząc rodzaj kitu. Zarówno powierzchnię oszlifowaną wokół otworu, jak również wkładkę stalową i płótno szklane dokładnie odtłuszcza się przy użyciu płynu tri. Po odparowaniu tri kituje się szczeliny pomiędzy wkładką a krawędziami wyrwania. Z kolei założoną wkładkę i sąsiednią oczyszczona powierzchnię powleka się warstwą kleju, na którą przykłada się przygotowane uprzednio płótno szklane i po dociśnięciu do ścianki kadłuba przesyca się go klejem. W celu utwardzenia nałożonej warstwy podgrzewa się połączenia promiennikami podczerwieni.